Muzyk, podróżnik, pisarz, anty-fotograf, wytrawny obserwator rzeczywistości, „człowiek orkiestra” – oto niektóre z możliwych jedynie prób określenia znakomitego artysty – Thorstena „Nagela” Nagelschmidta.

W dniach 6-7 kwietnia 2016r. odbyły się niezwykłe warsztaty poświęcone twórczości Nagela, zorganizowane przez Panią mgr Johannę Hinz oraz dr Wolfganga Bryllę. Z ich inicjatywy możliwa była burzliwa – niemniej przyjemna i owocna praca z tekstami niemieckiego artysty. Zwieńczeniem dwudniowych warsztatów translatoryjnych było spotkanie z pisarzem, który z otwartością i zaciekawieniem odpowiadał na pytania zadawane przez członków Koła Naukowego GERMANICA. Grupa najbardziej zaangażowanych studentów otrzymała możliwość podzielenia się swymi spostrzeżeniami, refleksjami na temat otaczającej nas rzeczywistości z człowiekiem, który tę rzeczywistość próbuje ujarzmić w artystyczny sposób. Nagel okazał się niezwykle ciekawym człowiekiem – co w przypadku pisarzy nie jest rzeczą tak oczywistą... Z przymrużeniem oka na obowiązujące konwenanse opowiadał o swoich wyprawach. Szczególnie dwie z nich zapadły słuchaczom w pamięci – pierwsza, w której Nagel opowiadał o podróży do Kanady – kolejna zaś, historia o wymianie aparatów fotograficznych z nieznajomą dziewczyną. Atmosfera sprzyjała różnorakim rozmowom – i tym poważnym, i tym na żartobliwej płaszczyźnie.

Nagel z ciekawością wsłuchiwał się w historie opowiadane przez studentów, odpowiadał na wiele intrygujących pytań. Po spotkaniu ze słuchaczami pisarz udał się jeszcze na krótkie zwiedzanie miasta, które – jak zaznaczył – niezmiernie go zaintrygowało (być może dlatego, że znalazł tu sporo potrzebnych rzeczy do swojej twórczej pracy, jak murale, graffiti przedstawiające pralkę lub pomnik Klema Felchnerowskiego, czy „obsceniczna” – jak powiedział z uśmiechem - scena młodzieńca z koniem – tak dobrze nam znana figura przed Palmiarnią...)

W imieniu uczestników chciałbym serdecznie podziękować opiekunom i organizatorom – Pani mgr Johannie Hinz oraz dr Wolfgangowi Brylli za trud włożony w zaaranżowanie tego spotkania – przebrnięcie przez tonę dokumentów, niekiedy złośliwe komentarze „że to się przecież nie uda” wymagały wiele cierpliwości i determinacji, których zwieńczeniem był Workshop z Nagelem. Jesteśmy Wam niezmiernie wdzięczni za wyróżnienie spośród innych studentów i zaproszenie nas na spotkanie, które zostanie nam na długo w pamięci.

Maciej Kubiak

 

Nagel    4  5 8